TELEFON DO STUDIA: +48 62 766 89 09
Darii, Mateusza, Wawrzyńca 21 Września 2019, 14:01
Dziś 20°C
Jutro 21°C
Szukaj w serwisie

Marsz dla Życia i Rodziny przeszedł ulicami Kalisza

Marta Brzozowska Marta Brzozowska 18:18 08.09.2019

Ponad dwa tysiące osób przeszło dziś ulicami Kalisza w Marszu dla Życia i Rodziny. Manifestacja w obronie życia rozpoczęła się Mszą św. w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, a zakończyła obok Narodowego Sanktuarium św. Józefa przy figurze św. Jana Pawła II zawierzeniem mu polskich rodzin. W marszu szedł biskup kaliski Edward Janiak.

- Wszyscy mamy w pamięci papieską pielgrzymkę św. Jana Pawła II do naszego miasta i jego nauczanie o świętości życia, a także o potrzebie prawa, które broniłoby rodzinę przed różnorakimi zagrożeniami, jakie pojawiają się w Polsce. Te słowa są dla nas szczególnym zobowiązaniem i testamentem, który przekazał nam papież do wypełnienia. Czujemy się powołani do tego, byśmy podejmowali modlitwę w tych intencjach i działania na rzecz obrony poczętych i nienarodzonych dzieci oraz godności polskich rodzin – powiedział w rozmowie z KAI Marcin Skowroński zaangażowany w organizację kaliskiego marszu.

W kaliskim marszu uczestniczyły całe rodziny, młodzież, dzieci, liczne duchowieństwo i politycy. Do Kalisza przyjechali przedstawiciele obrońców życia z całej diecezji kaliskiej.

- Przyjechaliśmy z Twardogóry, aby włączyć się w marsz promujący życie i zdrową rodzinę. Idę też z osobistą intencją, aby poznać odpowiedniego człowieka i założyć szczęśliwą rodzinę. Takie dzieła trzeba popierać i promować. Do Kalisza przyjechały całe rodziny od Twardogórskiej Pani Maryi Wspomożycielki Wiernych – zaznaczyła Agnieszka.

Organizatorom i uczestnikom marszu podziękował biskup kaliski, który zaznaczył, że jest zbudowany tak licznym udziałem wiernych, w tym całych rodzin. – Daliście piękne świadectwo wspólnego marszu jako prośby, żeby w Polsce nie ginęły dzieci, żeby było szanowane życie od poczęcia aż do naturalnej śmierci – mówił bp Janiak.

W rozmowie z KAI duchowny podkreślał, że kaliski Marsz dla Życia i Rodziny to oddolna inicjatywa ludzi świeckich. – We współczesnych czasach mamy do czynienia z medialnie zaplanowanym działaniem przeciw Kościołowi, ale mimo to trzeba patrzeć pozytywnie na dobro, które dzieje się wokół nas. Uważam, że trzeba wydobywać od ludzi rzeczy pozytywne, optymistyczne, które są faktem, a nie dolewać kwasu, bo wtedy będziemy smutnymi oczyma patrzeć na rzeczywistość, która jest radosna. W Polsce są piękne tradycje chrześcijańskie. Dzisiaj np. byłem na odpuście w Kotłowie, gdzie zdecydowana większość wiernych przystąpiła do komunii św. To jest piękne, a tutaj ponad dwa tysiące ludzi idzie w marszu, a najważniejsze jest to, że świeccy to zorganizowali i nas zaprosili – stwierdził ordynariusz kaliski.

Marsz zakończył festyn przy kaliskiej bazylice, podczas którego świadectwem podzielili się Monika i Marcin Gomółkowie. Odbył się też koncert Agnieszki Cudzich z zespołem.

Tekst za: Ewa Kotowska-Rasiak/KAI
Zdjęcia: Marta Brzozowska/Radio Rodzina Kalisz

Polecamy
Ogłoszenia
Przeczytaj
Z nauczania kościoła