TELEFON DO STUDIA: +48 62 766 89 09
Darii, Mateusza, Wawrzyńca 21 Września 2019, 14:03
Dziś 20°C
Jutro 21°C
Szukaj w serwisie

V. edycja Festiwalu "Tratwa" w Pleszewie

ks. Mateusz Puchała ks. Mateusz Puchała 14:41 16.06.2019

Ponad 300 ludzi młodych z całej diecezji kaliskiej uczestniczy w trzydniowym Festiwalu „Tratwa” w Pleszewie. Modlitwa, koncerty, warsztaty, rozmowy z gośćmi – tak przedstawia się program festiwalu. Z młodzieżą spotkał się w sobotę wieczorem biskup kaliski Edward Janiak.

Przez trzy dni młodzież bierze udział w warsztatach prowadzonych przez osoby pasjonujące się różnymi dziedzinami. Są to m.in.: warsztaty wokalne, kulinarne, krawieckie, tańca ulicy, tańca towarzyskiego, malarskie, udzielania pierwszej pomocy, muzyczno-instrumentalne.

Wieczory wypełniają koncerty m.in.: zespołu „Linia Nocna”, Tratwy Music Project, Grzegorza Hyżego. Wśród gości byli: Wspólnota Taize i Stowarzyszenie „Wędka”.

W sobotę wieczorem młodych odwiedził biskup kaliski Edward Janiak, który podziękował wszystkim kapłanom i wolontariuszom zaangażowanym w organizację festiwalu oraz licznie zgromadzonej młodzieży. Podzielił się z młodymi swoim odkryciem powołania do kapłaństwa. Dodał, że w tym roku obchodzi 40. rocznicę święceń kapłańskich. Biskup udzielił młodym błogosławieństwa pasterskiego.

W rozmowie z KAI biskup podkreślał, że Festiwal „Tratwa” to już kilkuletnia tradycja. – Dla mnie cenne jest to, że impuls idzie od młodych, a duszpasterze im towarzyszą. Jest to dla mnie radość, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy nie jest łatwo zebrać młodzież, ale uważam, że dużo zależy od kapłanów i ich inicjatyw. Cieszę się bardzo dzisiejszym wieczorem – powiedział bp Janiak.

Dodał, że to spotkanie daje młodym ludziom możliwość twórczego spędzenia wolnego czasu. – Widzimy, że młodzież jest bardzo zaangażowana. Poprzez udział w różnorodnych warsztatach młodzi ludzie mogą rozwijać swoje talenty, ale przede wszystkim jest modlitwa. To jest taki zaczyn, który rozrasta się i mam nadzieję, że będzie przynosił owoce – zaznaczył ordynariusz diecezji kaliskiej.

Jak wskazuje ks. Marek Muzyka festiwal ma już swoją historię. - Na początku nikt z nas nie myślał, że będzie pięć edycji festiwalu. Początki były mocno spontaniczne do tego stopnia, że na miesiąc przed wydarzeniem do niektórych dopiero dotarło, że naprawdę ten festiwal się odbędzie, a nie są to tylko słowa, więc każdy zaczął robić to, co umie. Kiedy przyjechali do nas nasi goście Natalia Niemen, Sławek Szmal i zespół „Raz Dwa Trzy”, dopiero wtedy, kiedy ich zobaczyliśmy, uwierzyliśmy, że to naprawdę się dzieje, że oni tu stoją i że jest to prawdziwy festiwal – wspomina duchowny.

Kolejny festiwal był złączony ze Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie. Wtedy właśnie postanowiono prowadzić systematyczną i całoroczną formację z młodymi. - Kolejne edycje były wchodzeniem o stopień wyżej w sprawach organizacyjnych. Pojawiały się nowe warsztaty, na scenie coraz większe gwiazdy, nowi goście. Ale to, co najważniejsze, festiwal dawał więcej głębi duchowej młodemu człowiekowi poprzez stałą adorację Najświętszego Sakramentu, sakrament pokuty i pojednania, specjalne rekolekcje festiwalowe, powstanie zespołu Tratwa Music Project do prowadzenia nabożeństw, który później przeobraził się w stałą formację muzyczną dającą koncerty na co dzień – tłumaczy kapłan zaangażowany od początku w festiwal.

Z kolei ks. Witold Kałmucki podkreśla, że jednym z podstawowych celów festiwalu jest wyjście ku młodemu człowiekowi. – Chcemy pokazać, że Kościół ma propozycje dla ludzi młodych. Próbujemy ten czas animować młodym ludziom poprzez warsztaty, gdzie mogą rozwijać swoje pasje, a także poprzez koncerty muzyki z dobrym przesłaniem. Małymi krokami, ale wprowadzamy młodych w modlitwę, w katechezę, w życie wiary. Wszystkie te elementy mają miejsce na festiwalu i jest to taki wymiar ewangelizacyjno-katechetyczny – mówi diecezjalny duszpasterz młodzieży.

W organizację festiwalu mocno zaangażowali się wolontariusze. – Ponad 50 wolontariuszy przygotowało ten festiwal. Młodzież zadbała o promocję i organizację. My jako kapłani towarzyszymy młodym i podpowiadamy, ale całość oni wzięli na swoje barki – podkreśla ks. Przemysław Kapała, który dodaje, że Tratwa jest zbudowana na przyjaźni z Panem Bogiem.

Atrakcją dla młodych jest udział w różnorodnych warsztatach, a propozycje są bardzo ciekawe. - Na festiwalu można nie tylko rozwijać swoje talenty i spełniać marzenia. Można też zawrzeć wiele nowych przyjaźni, które pozostaną na długie lata! Można spotkać drugiego człowieka w realnym świecie, przekonać się jak wygląda naprawdę, a nie z filtrem z instagrama. Warsztaty pozwalają zrobić razem coś ciekawego i twórczego. Natomiast wieczorne koncerty nadają temu spotkaniu niesamowity klimat! Jestem przekonana, że te trzy dni zostaną w głowie i sercu każdego uczestnika na długi czas – mówi 16-letnia Sandra.

- Byłam na wszystkich festiwalach i absolutnie nie żałuję poświęconego czasu na przygotowanie i prowadzenie tego wydarzenia. Każdy ma swój powód, dla którego chce tam być. Dla jednych jest to muzyka, dla kogoś innego chęć udoskonalenia swoich umiejętności, a jeszcze ktoś inny przejeżdża, ponieważ panuje tutaj cudowna atmosfera. Młodzi ludzie potrzebują takiej przestrzeni. Bez zaangażowania ze strony młodych festiwal nie miałby sensu – stwierdziła 26-letnia Jagoda.

- Dla mnie festiwal jest okazją do tego, by podarować cząstkę siebie innym. Młodzi ludzie angażują się w wolontariat już od pierwszej edycji festiwalu – rejestrują uczestników, odpowiadają za kwestie porządkowe, logistyczne, przyjmują zaproszonych gości czy pracują w ramach grupy medialnej, dokumentując wszystko, co dzieje się dookoła. Każdy z wolontariuszy sam określa, w jakiej dziedzinie czuje się najlepiej, dzięki czemu obowiązki wiążą się często z zainteresowaniami, a służba staje się przyjemnością i okazją do realizowania własnych pasji. Wielu z nich traktuje ten czas jako odskocznię od codzienności, okazję do zrobienia czegoś dla innych oraz możliwość dołożenia małej cegiełki do festiwalu, bez którego już od kilku lat nie wyobrażają sobie wiosny – zaznaczyła wolontariuszka Marysia.

Festiwal „Tratwa” to duże przedsięwzięcie, dlatego za organizacją stoi grupa osób skupionych wokół duszpasterstwa młodzieży. Są to zarówno kapłani, m.in.: ks. kan. Michał Kieling, ks. Witold Kałmucki, ks. Marek Muzyka, ks. Przemysław Kapała, jak również ludzie młodzi. Festiwal wspomogły także władze Pleszewa i różne instytucje działające w mieście.

Festiwal zakończy się w niedzielę Mszą św. w kościele pw. Ścięcia Św. Jana Chrzciciela w Pleszewie pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji kaliskiej Łukasza Buzuna. Na zakończenie odbędzie się koncert Janka Klupsia i prezentacja warsztatów.

Tekst za: Ewa Kotowska-Rasiak/KAI
Zdjęcia: ks. Mateusz puchała/Radio Rodzina Kalisz

Polecamy
Ogłoszenia
Przeczytaj
Z nauczania kościoła